Wspomnienia i biogramy 14 kapitanów żeglugi śródlądowej, głównie mieszkających we Wrocławiu, zebrane podczas wywiadów przez wolontariuszy fundacji wspólnie z Bractwem Mokrego Pokładu w 2015 roku.

Relacje  40  kapitanów żeglugi śródlądowej zamieszkałych nie tylko we Wrocławiu ale na całej środkowej Odrze- w Opolu, Krapkowicach, Głogowie i Nowej Soli, Cigacicach, Krośnie i Kostrzynie zebrane przez wolontariuszy podczas obozów i rejsów Odrzańskiej Odysei w 2016 i 2017 roku. 

Anton PodolskiHistoria przedwojennej stoczni remontowej w Rybarzach k. Kędzierzyna-Koźla. W latach ’50 rodzina właścicieli uzyskała potwierdzenie obywatelstwa polskiego. Wiec ona miała prawo do wykupu mienia poniemieckiego. Wykupiła więc Kuźnię po raz drugi. Stracili jako Niemcy a odzyskali jako Polacy.

Sl sk 01 1000Jego postać obrosła legendą i różnego typu opowieściami. Kapitan Antoni Kocikowski przez wiele lat zajmował stanowisko głównego nawigatora Żeglugi na Odrze. Uczestniczył we wszystkich odbiorach statków, nabrzeży, urządzeń portowych i różnych innych obiektów na Odrze.

Bruno NowakPierwszy swój rejs odbył w roku 1946 na barce bez napędu. Ponieważ w trudnych powojennych czasach był najstarszym w rodzinie, już jako 14 letni chłopak pracował w żegludze i na stoczni w Odrowążu.

Feliks Blachowski

Pływał z całą rodziną, z synami (Zygmuntem, Lechem i Jerzym) na pokładzie, których nauczył marynarskiego rze­miosła. Zapamiętano go jako tego, który wiązał odwagę z fenomenalnym wyczuciem manewru, przymiotów tak potrzebnych — zwłaszcza na statkach boczno- lub tylnoko­lowych.

Jan RosińskiOjciec pracował w Żegludze Odrzańskiej polskiej i czeskiej w latach 50 i 60. Na początku jako marynarz, potem jako sternik. Na barkach jako członkowie załogi pływały też kobiety. Moja mama Janina Rosińska była zatrudniona przez krótki okres jak praktykant (marynarz). W 1953r wzięli ślub i mama zdecydowała się przejść do pracy w żegludze żeby być razem z moim ojcem.

Jan MikaPrzyszedł nad Odrę z górnej Wisły, z Gromca. Tam na galarach i tratwach stawiał pierwsze kroki.Na Odrze objął dowództwo dużego holendra - “Swarożyca”, a później trafił na pasażera - “Żeromskiego”. W roku 1957 na statku “Wagabunda” miał wziąć udział w wyprawie do Holandii, z grupą studentów na pokładzie.

Foto

Pierwszy rejs odbył 8 września 1968m na barce bez napędu o numerze Z-5438 do Szczecina. Później na barkach, motorowych i pchaczach. Teraz pływa na ukochanym Lechu i czasem na statku pasażerskim „Silesia” w Kędzierzynie- Koźlu.

golębiewski3Pochodził z wodniackiej rodziny- jego ojciec Szczepan miał swoją barkę. Przez ponad 20 lat dowodził statkiem pasażerskim, bocznokołowcem Traugutt. Mój ojciec umiał czytać Wisłę jak książkę - tak o Jerzym Gołębiewskim, kapitanie żeglugi śródlądowej, mówiła Wanda Gołębiewska, płocka poetka.

onderkoSwoje życie związał z żeglugą śródlądową w roku 1948, kiedy rozpoczął naukę w Państwowej Szkole Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu.Miał okazję pływać na prawie wszystkich statkach śródlądowych, w tym barkach bez napędu, holownikach parowych i  pchaczach.

KrystianCale życie zawodowe, równe 50 lat, przepracował na Odrze z czego 30 lat pływał jako mechanik a kolejne 20 lat pracował w administracji wodnej- do 1997 roku był kierownikiem stopnia wodnego w Rogowie koło Krapkowic.

Bogusławski

Prowadził sprawy związane z zamówieniem Małych i Dużych Holendrów przez Polskę w 1949 roku jako członek Odrzańskiej Komisji Odbiorów. Karierę  konstruktora statków rozpoczął nieco później - w tej roli czuł się lepiej.

.

druhna marysiaMama często jej powtarzała: „Nigdy się nie chwal. Ciebie niech chwalą”. Dziś spogląda na przechodniów z Muralu w centrum Opola a Barka, czyli uratowany przez nią holownik parowy Radgost, na którym szkoliły się pokolenia młodych żeglarzy, to opolski symbol harcerstwa.

Marian KałużaUrodzony w 1947 roku. Dnia 8 lipca 1966 roku został zmustrowany na barkę motorową jako asystent. Od 1968 roku pracował w nadzorze technicznym w Kedzierzynie Koźlu. Obecnie na emeryturze

balcerkiewicz3Od 1974 pracował na poniemieckim dźwigu pływającym Wróblin , obecnie wchodzącego w skład Muzeum Odry. Od wielu lat popularyzuje dziedzictwo materialne i niematerialne Odry.

SapokUrodzony w lutym 1938 roku w Malni na opolszyźnie. Przedstawiciel słynnego rodu Sapoków, który dał Odrze dziesiątki marynarzy. Od dzieciństwa pływał na barce swoich rodziców.

Clipboard01Urodził się 21.09.1948 roku w Opolu. Motorzysta, mechanik i kapitan żeglugi śródlądowej.

MarzątkaUrodzony w rodzinie wiślańskich szyprów koło Wyszogrodu. Orginalna osobowości. Budowniczy barki Irena, statku Muzeum Odry, którą nazwał na cześć swojej żony. Dnia 2 lutego 1955 r., barka bez prawa do odszkodowania przeszłą na własność państwa, nadano jej numer Ż-2107.

FidelisPraca w żegludze śródlądowej była jego dziecięcym marzeniem, które z uporem starał się realizować. Dziś jest ikoną wiślańskiej żeglugii, płockim społecznikiem ,pisze marynistyczną poezję i dalej pływa - jako kapitan tramwaju wodnego w Wyszogrodzie.

KatoJego największą pasją jest żegluga odrzańska i jej dziedzictwo. Ukończył Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, wiele lat pracował w żegludze odrzańskiej, kolejno zdobywając uprawnienia. Przez lata przysposabiał również młodą kadrę do zawodu.

Mankowski

Ur. 1959 roku na barce 8422. W żegludze od urodzenia. Do szkoły podstawowej chodziłem w rodzinnych stronach mamy, koło Wieliczki, bo rodzice nie chcieli żebym mieszkał w internacie jak inne dzieci łodziarzy. Potem szkoła żeglugi w Kędzierzynie Koźlu w klasie nawigacyjnej. Potem pływał, wpierw tury a potem na barkach motorowych.

Zdzislaw Maj kapitan GoplanyKapitan żeglugi śródlądowej, przepłynął cała Europę. Dowodził statkiem pasazerskim Goplana w Nowej Soli w latach '70. Następnie pracował jako statni operator zwodzonego mostu w Nowej Soli. Dziś prowadzi pasiekę w podnowosolskiej Starej Wsi.